|
|
|
|||||||
| Kluby CzW i prawo Kluby CzW w Polsce i za granicą, informacje na temat grupy inicjatywnej Klubu Czechosłowackiego Wilczaka, przepisy dotyczące rasy... |
![]() |
|
|
Thread Tools | Display Modes |
|
|
|
|
#1 |
|
Wilczasty : Foto
|
Jeszcze jeden pkt. dotyczący kto może uczestniczyć w wybieraniu władz do KLUBU.
Statut Związku Kynologicznego w Polsce § 9 2. Członek zwyczajny nabywa czynne i bierne prawa wyborcze po upływie jed nego roku przyna leżności do Związku.
__________________
Brązowa Odznaka Honorowa Związku Kynologicznego w Polsce Braterstwo Wilczaków Galeria Last edited by DanielZ; 08-03-2010 at 18:03. |
|
|
|
|
|
#2 |
|
VIP Member
|
Witek powinien być usatysfakcjonowany, dzięki Daniel, wiedziałam do kogo się udać ;P
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Plessowy wilczak
Join Date: Mar 2009
Location: Pszczyna
Posts: 1,200
|
Fakt, dziekuje Danielu teraz jest wsio jasne.
__________________
OBERSCHLESIEN IST MEIN LIEBES HEIMATLAND |
|
|
|
|
|
#4 |
|
Wilczasty : Foto
|
Przed spotkanie warto by było sobie chociaż to przeczytać i sporządzić rachunek sumienia.
http://www.zkwp.pl/zg/regulaminy/Statut_ZKwP.pdf § 15 Członek Związku jest zobowiązany: 1) przestrzegać postanowień Statutu i wydanych na jego podstawie regulaminów i uchwał związkowych, 2) sumiennie wykonywać zadania, które zostaną mu powierzone przezwładze Związku, 3) współdziałać z władzami i organami Związku, brać czynny udział w pracach Związku w realizowaniu statutowych i regulaminowych zadań, 4) popierać wiedzę i praktykę kynologiczną przez czynny udział w szkoleniach i imprezach organi zowanych przez Związek, 5) stać na straży dobrego imienia Związku, 6) płacić regularnie składki członkowskie, podstawową, obowiązującą wszyst kich członków Związku, oraz klubowe, wnoszone przezosoby, które zadeklarowa y udział w działalności Klubu.
__________________
Brązowa Odznaka Honorowa Związku Kynologicznego w Polsce Braterstwo Wilczaków Galeria |
|
|
|
|
|
#5 |
|
VIP Member
|
Ja przypominam, ze zbliza sie termin spotkania powolujacego GI - czas sie nie zmienia (po wystawie w Lodzi, 01.05.2010). Miejsce bedzie podane odpowiednio wczesniej...
__________________
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
VIP Member
|
Ja obecnie wybywam - spotykamy sie w Lodzi na wystawie... Kto bedzie chcial pracowac w GI niech wpadnie - po ocenie pojdziemy przedyskutowac szczegoly...
__________________
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
Junior Member
Join Date: Oct 2008
Location: Łódź
Posts: 149
|
Ponieważ do dzisiaj nie otrzymałem od inicjatorów spotkania potwierdzenia zaproponowanego przeze mnie miejsca, ze względów organizacyjnych staje się to nieaktualne.
|
|
|
|
|
|
#8 | |
|
Senior Member
Join Date: Sep 2009
Posts: 1,330
|
Quote:
Wielu z nas zastanawia się, dlaczego jeszcze nie ma wszystkich deklaracji /przecież w zasadzie to "krótka piłka": każdy duży i rzetelny hodowca robi akcję wśród "swoich" opiekunów i bęc... deklaracje są/, dlaczego hodowcy zamilkli lub zrobili się oszczędni w słowach? Być może idę złym tropem... A może nie? ZKwP bajdurzy o dobru rasy /nie dobrze się robi słuchając tego obrzydliwego kłamstwa/, o realizowaniu statutowych i regulaminowych zadań /co to za cholera?/, a przede wszystkim o forsie. Ale jakoś nie spieszy się z aktualizacją postanowień "firmy-matki": http://www.fci.be/uploaded_files/29-2010-annex-en.pdf /może ktoś miałby chwilę, by przetłumaczyć.../ Gdyby tak połączyć tę "Strategię Hodowlaną" FCI /ciekawe za ile lat ZKwP to przetłumaczy i umieści na swoich stronach.../ i zapędy "fanatyków" pro-zwierzęcych można by wysnuć niezłe bajdurałki... Że np. hodowcy zostaną zobligowani do działań uczciwych i transparentnych, że trzeba się będzie rozliczać z fiskusem, że trzeba będzie eliminować z hodowli "wadliwe" "egzemplarze" /o zgrozo! i jeszcze dawać im jeść do końca ich dni/, że będą musieli ponosić odpowiedzialność za sprzedanego psa, że trzeba będzie dać kupującemu zdrowotną "gwarancję jakości"... i jeszcze kilka innych bzdurek. Od lat analizuję zachowania tego intrygującego "monolitu" i nie rozumiem, dlaczego Związek tak strasznie niszczy kolejne rasy /to moje bardzo prywatne zdanie/, dlaczego traktuje nas jak niegodne szacunku trybiki mające tylko dawać potworowi najeść się naszymi pieniędzmi. Dlaczego za wszystko trzeba Związkowi płacić. To my-opiekunowie dajemy mu "żyć", ale to z hodowcami "całują się" publicznie sędziowie na wystawach /ten brak skrępowania obu stron zniesmacza, szczególnie mocno, gdy się widzi, który hodowca w którym oddziale wygrywa.../. I wniosek, niestety, nasuwa się sam: jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Moim zdaniem, hodowcom nie opyla się teraz tworzyć Klubu -idą ciężkie dni.... .... I w ten sposób złamałam świętą zasadę /i mój psi obowiązek/: "5)stać na straży dobrego imienia Związku". A może nic nie złamałam......przecież nie można stać na straży czegoś, czego nie ma... .... Jeśli powyższy tekst uraził porządnych hodowców i porządnych działaczy Związku, to przepraszam. Uogólniłam. Last edited by Puchatek; 03-10-2011 at 08:38. |
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
Plessowy wilczak
Join Date: Mar 2009
Location: Pszczyna
Posts: 1,200
|
Puchatku podpisuje się pod twoim tekstem obiema rękami. Kolesiostwo i niekompetencja sędziów spowodowały iż totalnie odpuszczam wystawy (jeszcze tylko moja żonka musi na oczy przejrzeć)
To pisałem ja Witek
__________________
OBERSCHLESIEN IST MEIN LIEBES HEIMATLAND |
|
|
|
|
|
#10 |
|
Senior Member
Join Date: Sep 2008
Location: Sosnowiec
Posts: 1,687
|
Oj Puchatku, ile tu nieszczęsnej prawdy....
Czasem nawet działać czynie w zk się odechciewa |
|
|
|
|
|
#11 |
|
Junior Member
Join Date: Apr 2011
Location: Warszawa
Posts: 242
|
A co zmieni utworzenie klubu? Jakie będą z tego korzyści? Pytam serio. Jestem nowy w temacie, nie wiem, jak to działa. Czy to nie będzie czasem tak, że dalej będzie kolesiostwo, tylko na innym poziomie? Czy nie będzie pod tym względem gorzej? Środowisko wilczakowców jest przecież wystarczająco podzielone, wyraźnie widać antypatie pomiędzy niektórymi hodowcami i właścicielami. Może myślenie, które blokuje inicjatywę jest takie: "Co jeżeli, osoba, która jest nam nieprzychylna, dostanie władzę?"
__________________
Kuba Pies: Absynt Wilk z Baśni (Jaskier) |
|
|
|
|
|
#12 | |
|
Senior Member
Join Date: Sep 2009
Posts: 1,330
|
Quote:
Dla mnie jest malutką wszą z zaburzeniami umysłowymi, której "parcie na szkło" przesłoniło miłość do rasy. A to nie jedyny przypadek prymitywnej zawiści w naszym środowisku. Dla mnie nadal wszystkie wilczaki są przepiękne /chociaż tych zagłodzonych jest mi po prostu żal/ i chciałabym, by myślenie wszystkich było podobne. I żeby psy oceniać tylko wg. wzorca /nie przez pryzmat konkretnego psa/. Ale tak się nie da. Wydawało mi się, że jeśli miałby być Klub, to z osobami "z różnych biegunów" -a takich na WD jest sporo. Moim zdaniem, jeśli będzie Klub założony przez antagonistów z "orbit", nie będzie on obiektywny: bo wzorzec w Polsce będzie "czytany" na podstawie psów z "orbit". Tak samo będzie z "championami" wystaw klubowych i to będzie dotyczyło także bonitacji. "Co jeszcze mógłby zrobić klub?" Nic, poza tym, co już zostało napisane /moim zdaniem/.WD działa prężnie, skupia gros opiekunów wilczaków, a wieści docierają błyskawicznie do "orbit" /bo jakby kto się nie starał, WD jest głónym forum dot. wilczaków/. "Bonitacja i testy psychiczne... tylko to dla wielu hodowców oznacza stratę psów hodowlanych wiec czy jak przyjdzie co do czego to będą chcieli wprowadzenia tego?" Jeśli wprowadzili by to najwięksi w rasie /mają psów sporo, jest w czym wybierać/, to byłoby super. Po nich pójdą następni. Ale właśnie przykład musiałby iść "z góry". Przecież myślą perspektywicznie: dobre jakościowo psy=zbyt na szczeniaki. Teraz jest jeszcze "wolna amerykanka", ale i to się zmieni. Klient robi się coraz bardziej wybredny, tak łatwo już mu się nie wciśnie byle czego. Klient robi się też wymagający -pełen pakiet badań będzie musiał być w komplecie z psem. A gdyby jeszcze była klauzula o współodpowiedzialności, to ho, ho, ho... Mielibyśmy wilczaki z najwyższej półki wzorcowej i zdrowotnej. I do tego powinno się dążyć. I może taką rolę "kagańca" mógłby spełniać Klub... Zawyżać normy. "Czasem nawet działać czynie w zk się odechciewa." Graba, nawet nie wiesz, jak mi smutno z tego powodu. Wy, młodzi, moglibyście wiele dobrego zrobić dla psów. Psów, z którymi jest coraz gorzej. A ZKwP ma to gdzieś*. Wy się nie unurzaliście w komunistycznej spuściźnie. Ale póki nie nastąpi rewolucja w Związku, uczestniczycie w tym /a my z Wami/. Szkoda Was młodych... *-może doczekamy dnia, w którym główni sponsorzy zrobią akcję podobną do angielskiej..., a konkurencja dla "molocha" jeszcze, co prawda, w zarodku, ale już zaistniała... Last edited by Puchatek; 04-10-2011 at 09:33. |
|
|
|
|
|
|
#13 | ||
|
VIP Member
|
Quote:
Zarzad klubu bedzie taki jaki ludzie sami sobie wybiora. I wcale nie musza to byc hodowcy! Chodzi o to, aby byli to ludzie, ktorzy chca i maja czas dzialac. Jest troche do zrobienia - i jest troche mozliwosci, aby tak zrobic. Przeczytaj to: Quote:
"Zło wygrywa wszędzie tam, gdzie dobrzy ludzie nic nie robią". Niestety obecnie wlasnie tak sie dzieje... Wlasciciele pokornie przelykaja porazki nawet gdy DOSKONALE wiedza, ze byly niezasluzone. Gdy to ich pies powinien wygrac. Siedza jak myszy pod miotla bojac sie oskarzenia, ze sie awanturuja, ze sieja zamet. I predzej czy pozniej znikaja z wystaw pokonani przez wlascicieli BARDZO slabych psow, ktorzy nie boja sie glosno opluwac kazdego sedziego, ktory ocenial dobrze i pod niebiosa wynosic kazdego, ktory sedziowal FATALNIE. Ktorzy nie maja wstydu podejsc do sedziego i slodzic "Panie sedzio, prosze zerknac na naszego czempionka. Jakie to doskonale i ututulowane zwierze. Taki pies MUSI wygrac" A jesli chodzi o sedziowanie - nie zawsze jest to kolesiostwo i zla wola. Sedziowie to tez ludzie, ktorzy sluchaja "dobrych rad". Problem w tym, ze czasem sluchaja nie tych osob co trzeba - osob, ktorymi kieruje jedynie chec wylansowania wlasnego "typu" - bez wzgledu na to jak mocno typ ten odbiegalby od wzorca. W Poznaniu sedziowal nas pan Kazimierski. Przesympatyczny czlowiek o ktorym wiem, ze potrafi ladnie sedziowac psy. Ktory moglby byc swietnym sedzia CSW. Niestety w Poznaniu ZAL bylo patrzec na jego werdykty i sluchac jego sedziowania. Tylko dlatego, ze oczywisty sposob sedziowal pod warszawska hodowle i na pierwsze lokaty wybieral lepsze wersje psow z tej hodowli... ZAL, ze dal sie nabrac na to gadanie o "doswiadczonych hodowcach" i "70% krwi ONka w wilczakach", ktore powoduja, ze wilczak to przekatowane krotkonozne zwierze z opadajacym grzbietem i mega wykrokiem. Trudno mi sie dziwic, ze sedzia promowal ANOMALIE jako cechy typowe dla rasy - skad ma wiedziec, ze akurat niektorych "dlugoletnich" hodowcow nie mozna nazwac "doswiadczonymi" hodowcami... A grupka "owczarkolubow" w zyciu nie powie sedziemu, ze akurat CsW sedziuje sie wedlug wzorca... Bo sami sobie kuku robic nie beda... Skoro na ich teksty lapia sie sami wlasciciele wilczakow i sa osoby, ktore beda twierdzic, ze sedziowanie w Poznaniu bylo prawidlowe to czego mozna oczekiwac od sedziow? Ktorzy maja z rasa mniej do czynienia... A jesli juz maja to czesto nie sa to prawidlowe wilczaki, ale wlasnie takie "inne ich wersje"...
__________________
|
||
|
|
|
![]() |
| Thread Tools | |
| Display Modes | |
|
|