Go Back   Wolfdog.org forum > Polski > Żywienie i zdrowie

Żywienie i zdrowie Czym żywić wilczaka, informacje o karmach i pomysły na smakołyki, jak szczepić i co robić, gdy pies zachoruje....

Reply
 
Thread Tools Display Modes
Old 08-05-2009, 11:31   #1
konek
Member
 
konek's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Bystrzejowice
Posts: 712
Send a message via Skype™ to konek
Default

Czy ktoś z Was zna te karmy????

http://www.wolfsblut.pl/probki/

Ciekawa jestem. Reklamowane były na dogomanii. Biorąc od uwagę region występowania może Margo i Przemku coś o nich wiecie?

Pozdrawim
Bożena
__________________
http://henrykowka.wolfdog.org/
konek jest offline   Reply With Quote
Old 08-05-2009, 11:34   #2
konek
Member
 
konek's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Bystrzejowice
Posts: 712
Send a message via Skype™ to konek
Default

Dla maluchów tych karm z mojego poprzedniego postu pewnie nie ma więc sorry za post w tym miejscu. Ale szczeniaczki szybko będą DUUUŻEEE więc może w przyszłości
__________________
http://henrykowka.wolfdog.org/
konek jest offline   Reply With Quote
Old 08-05-2009, 11:47   #3
Grin
Wilkokłak
 
Grin's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Katowice
Posts: 2,220
Default

Quote:
Originally Posted by konek View Post
Czy ktoś z Was zna te karmy????

http://www.wolfsblut.pl/probki/

Ciekawa jestem. Reklamowane były na dogomanii. Biorąc od uwagę region występowania może Margo i Przemku coś o nich wiecie?

Pozdrawim
Bożena
Hihihi, ja mogę w pewnym sensie odpowiedzieć.

Właśnie w "wyprawce" jaką dostaliśmy dla Łowcy od Margo i Przemka, była m.in. ta właśnie karma.

Łowca jej już wciął całkiem sporo, bo potem kupowaliśmy jeszcze.

Co do tego, że nie ma w niej podziału na szczeniaki, dorosłe itd.;
Otóż z tego co słyszę (m.in. od człowieka, który nam karmy dowozi do domu) obecnie występuje taka tendencja, że producenci lepszych karm wycofują się z tych podziałów, bo jakoby jest to głównie chwyt marketingowy, niż cokolwiek innego.

Tyle mogę powiedzieć.

Last edited by Grin; 08-05-2009 at 11:49. Reason: literówka
Grin jest offline   Reply With Quote
Old 08-05-2009, 13:14   #4
Witek
Plessowy wilczak
 
Witek's Avatar
 
Join Date: Mar 2009
Location: Pszczyna
Posts: 1,200
Default

Quote:
Originally Posted by Grin View Post
Hihihi, ja mogę w pewnym sensie odpowiedzieć.



Co do tego, że nie ma w niej podziału na szczeniaki, dorosłe itd.;
Otóż z tego co słyszę (m.in. od człowieka, który nam karmy dowozi do domu) obecnie występuje taka tendencja, że producenci lepszych karm wycofują się z tych podziałów, bo jakoby jest to głównie chwyt marketingowy, niż cokolwiek innego.

Tyle mogę powiedzieć.
Właśnie wróciliśmy od weterynarza i Pani vet powiedziała, że szczeniaki muszą mieć inna karmę, ze względu na ich wzrost. I jest to też zdanie psich dietetyków, bo niedawno była na wykładach na ten temat.
I mnie się to wydaje logiczne
Witek jest offline   Reply With Quote
Old 08-05-2009, 13:30   #5
Grin
Wilkokłak
 
Grin's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Katowice
Posts: 2,220
Default

Quote:
Originally Posted by trunksia&witgor View Post
Właśnie wróciliśmy od weterynarza i Pani vet powiedziała, że szczeniaki muszą mieć inna karmę, ze względu na ich wzrost. I jest to też zdanie psich dietetyków, bo niedawno była na wykładach na ten temat.
I mnie się to wydaje logiczne
A zadałaś jej pytanie, skąd wilki w lesie biorą swoich dietetyków, którzy by im przygotowywali specjalną strawę?
Grin jest offline   Reply With Quote
Old 08-05-2009, 13:38   #6
szasztin
Senior Member
 
szasztin's Avatar
 
Join Date: Nov 2006
Location: Sopot
Posts: 1,787
Default

Quote:
Originally Posted by Grin View Post
A zadałaś jej pytanie, skąd wilki w lesie biorą swoich dietetyków, którzy by im przygotowywali specjalną strawę?
Dobre pytanie Grin

Tylko jak wszystko - ta sprawa również ma dwa końce, lub swoje dwie strony. W lesie młode jadły to co inne wilki. I nie miały dysplazji i na nic innego nie chorowały. Ale dlatego że natura eliminowała osobniki słabsze np. z dysplazją.
A my teraz chcemy aby wszystkie szczenieta przezyły i jako dorosłe żyły jak najdłużej. I te chorowite i te słabe i te z dysplazją.

Natomiast co do wetów to podchodziłabym do nich z"ostroznością".
Odwiedziłam kilku i każdy mówił co innego. I zawsze radził aby kupić karmę która stoi u niego na pólce. Tylko jeden miał puste pólki - i u tego zostałam
szasztin jest offline   Reply With Quote
Old 08-05-2009, 13:42   #7
szasztin
Senior Member
 
szasztin's Avatar
 
Join Date: Nov 2006
Location: Sopot
Posts: 1,787
Default

Dostałam próbki Wolfsbluta - o dziwo Imbus na nie nawet ćwiczył!!!
Tak mu smakowały!!!! To chyba ta dziczyzna
Zatem na urlop zakupimy mu cała pakę granuli z dziczyzną i małody będzie wsuwał.
szasztin jest offline   Reply With Quote
Old 08-05-2009, 13:52   #8
Grin
Wilkokłak
 
Grin's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Katowice
Posts: 2,220
Default

Quote:
Originally Posted by szasztin View Post
Dostałam próbki Wolfsbluta - o dziwo Imbus na nie nawet ćwiczył!!!
Tak mu smakowały!!!! To chyba ta dziczyzna
Zatem na urlop zakupimy mu cała pakę granuli z dziczyzną i małody będzie wsuwał.
U nas Łowca wolfsblut wsuwa, a mnie się podoba jego zapach.
Natomiast bardziej łapczywie pochłania Orijena.
Grin jest offline   Reply With Quote
Old 08-05-2009, 13:33   #9
Gia
K-Lee Family
 
Gia's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Wrocław
Posts: 2,400
Send a message via Skype™ to Gia Send Message via Gadu Gadu to Gia
Default

My mieliśmy też kilka próbek wolfsbluta i smakowało burej - ale jej smakuje wszystko
Długi czas karmiliśmy Fish4dogiem, wcześniej Hill'sem jagnięcina z ryżem dla szczeniąt dużych ras - ale sucz zaczęła tyć po tej karmie, mimo zmniejszenia dawek do minimum. F4D był ok, ale aby urozmaicić suce jadłospis postanowiłam zmienić karmę i trafiłam w dziesiątkę
Teraz jemy Taste of the Wild - High Praire Canine Formula (mięso bizona i dziczyzny) Kurczaków unikamy ze wzgl. na uczulenie, które K-lee miała w dzieciństwie, poza tym nie ufam kurczakom/to chyba najgorsze z możliwych mięso Sucz jest bardzo zadowolona, wsuwa ze smakiem, kupony małe, zbite, mniej śmierdzące Przyznam, że sama skosztowałam tej karmy i jak na suchą karmę nieźle smakuje
W tej karmie także nie ma podziału dla szczeniąt/dorosłych/seniorów.
I całkowicie zgadzam się z opinią, że karma dla szczeniąt to tylko chwyt marketingowy, zazwyczaj granule są mniejsza bo dla szczeniaczków, ale skłąd ten sam... Czego potrzebuje szczeniak, czego nie potrzebuje dorosły pies??
__________________

Gia, K-lee Vornja z Peronówki & Gran Rosa Amiga Atropa Bella Donna...

Last edited by Gia; 08-05-2009 at 13:35.
Gia jest offline   Reply With Quote
Old 08-05-2009, 11:57   #10
Witek
Plessowy wilczak
 
Witek's Avatar
 
Join Date: Mar 2009
Location: Pszczyna
Posts: 1,200
Default

Quote:
Originally Posted by konek View Post
Czy ktoś z Was zna te karmy????

http://www.wolfsblut.pl/probki/

Ciekawa jestem. Reklamowane były na dogomanii. Biorąc od uwagę region występowania może Margo i Przemku coś o nich wiecie?

Pozdrawim
Bożena
hmm... a może mi ktoś powiedzieć czym się różnią poszczególne karmy z tej firmy? Bo ja nie widzę jakieś szczególnej różnicy... I nie wiem którą miałabym wybrać dla naszej małej.
Witek jest offline   Reply With Quote
Old 08-05-2009, 19:42   #11
z Peronówki
VIP Member
 
z Peronówki's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Późna
Posts: 6,996
Send a message via MSN to z Peronówki Send a message via Skype™ to z Peronówki
Default

Quote:
Originally Posted by trunksia&witgor View Post
hmm... a może mi ktoś powiedzieć czym się różnią poszczególne karmy z tej firmy? Bo ja nie widzę jakieś szczególnej różnicy... I nie wiem którą miałabym wybrać dla naszej małej.
Ja najpierw wybieram typ karmy.... Obecnie ograniczylam sie juz wylacznie do tych bez zboz (choc Royalke tez psy chetnie jadly i dobrze wygladaly... Jednak kupuje ja obecnie sporadycznie...)
Wiec w gre wchodza Orijen, Taste of the Wild, Timberwolf, Wolfsblut i teraz rowniez nowa wersja Acany (pewnie lista nie jest jeszcze pelna, ale to te "popularniejsze").

A potem... potem jest zabawa, aby dobrac taka, ktora najbardziej smakuje i "sluzy" psu.... Wiec najpierw warto kupic maly woreczek, a dopiero potem rzucac sie na 13kg, czy 15kg... Bo nie kazda, nawet najlepsza karma psu przypasuje...

A co do tego czy pies musi sie rzucac na to co dobre...? Niekoniecznie... Za kazdym razem, gdy mamy dostawe grilowanych kaczek (nie mylic z upolowanymi gesiami ) widac stale to samo: pierwszego dnia jest dzika radosc. Drugiego dnia porcje sa jedzone chetnie. Trzeciego tak sobie. Czwartego psy nie chca na nie patrzec. Piatego kradna mieszanke ziarna i zboz przygotowywanych dla kur...no i jedzenie kotow... A kaczki... kaczki czyszcza nasze podworkowe wroble...

PS. Oczywiscie nie samym suchym psy zyja... Dzieki nim na wiosce nic sie nie marnuje - dostaja czesci od zwierzat hodowlanych, oraz resztki, ktore zostawiaja po sobie mysliwi... Myszy tez na podworku nie mamy...
__________________
.

'Z PERONÓWKI'
FACEBOOK GROUP
z Peronówki jest offline   Reply With Quote
Old 08-05-2009, 20:15   #12
Grin
Wilkokłak
 
Grin's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Katowice
Posts: 2,220
Default

Quote:
Originally Posted by z Peronówki View Post
Dzieki nim na wiosce nic sie nie marnuje - dostaja czesci od zwierzat hodowlanych, oraz resztki, ktore zostawiaja po sobie mysliwi... Myszy tez na podworku nie mamy...
Tego zazdroszczę; my te rarytasy musimy specjalnie zamawiać i cieszyć się, jak w ogóle coś jest, bo podobno wszystko idzie na eksport w kierunku Chin. Nie mówiąc nawet o kasie...
O kozinie, jagnięcinie itp., to możemy praktycznie tylko pomarzyć.
Grin jest offline   Reply With Quote
Old 09-05-2009, 11:19   #13
Huan
Member
 
Huan's Avatar
 
Join Date: Jan 2000
Posts: 912
Send a message via Skype™ to Huan Send Message via Gadu Gadu to Huan
Default

Przy wyborze karmy warto tez zwrocic uwage na cos innego niz tylko zawartosc bialka, weglowodanow i tluszczy. Bardzo duze znaczenie ma tez to, z jakich zrodel one pochodza. Przykladowo karma, ktora w 80% sklada sie ze sruty pszennej bedzie zawierac rowniez sporo bialka, podobnie jak karma z 50% zawartoscia miesa, ale bialko roslinne jest niepelnowartosciowe, a do tego karma taka nie jest w pelni przyswajalna, wiec mimo, ze teoretyczna zawartosc jest podobna, to pies bedzie w stanie przyswoic jedynie czesc (nie pamietam dokladnie, ale cos kolo 2/3 jesli chodzi o produkty zbozowe). Dlatego tez karma premium z 20% zawartoscia miesa, gdzie reszta to produkty zbozowe (i nie jest to nic nienormalnego - taki sklad maja nawet wspominane tutaj niektore karmy typu super premium) mimo, ze kalorycznosc jest na poziomie 4000kcal/kg to tak naprawde jest tak samo pozywna, jak karma z 50% zawartoscia miesa czy nawet wiecej, a kalorycznoscia 3500kcal. W pierwszym przypadku jednak odchody psa beda znacznie wieksze, gdyz nie bedzie w stanie wszystkiego przyswoic, w drugim mniejsze.

Warto tez wspomniec o tym, ze pies to nie czlowiek i nie potrzebuje tak bardzo blonnika, zawartego w zbozach, jak czlowiek, choc psy bardziej "udomowione" (zeby nie powiedziec "zdegenerowane" ) czasami moga miec problem z karmami bardzo miesnymi. W koncu przez lata przyzwyczajane byly do jedzenie zboz, kasz, ryzu.

Nawiaze jeszcze do tematu karm dla szczeniat i psow doroslych: w naturze mlode szczenieta wilkow nie maja dostepu do innego pozywienia niz ich rodzice. Jedza to samo, ale w znacznie wiekszej ilosci na kg masy ciala. A producenci karm przewaznie wprowadzaja wiele rodzajow karm dla roznych psow wylacznie w celach marketingowych: roznica w ich skladzie czesto sa minimalne i praktycznie bez znaczenia.

Na co warto zwracac uwage, to by pies mial ladne odchody (ale to sprawdzamy dopiero po 2-3 tyg. karmienia, gdy pies sie przestawi juz na nowa karme) - nie za luzne, niezbyt duze, zeby nie powiedziec, ze kolor odpowiedni :P ,,,, dla szczeniakow niezaleznie od tego, czy karma zawiera srodki na stawy i tak warto dodawac jeszcze inne srodki z glukozamina/chondroityna.. w karmach jesli juz sa te skladniki to wylacznie w ilosciach sladowych... takich, zeby mozna bylo napisac, ze karma je zawiera
__________________
"It's too bad that stupidity isn't painful.” Anton LaVey
Huan jest offline   Reply With Quote
Old 09-05-2009, 11:38   #14
z Peronówki
VIP Member
 
z Peronówki's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Późna
Posts: 6,996
Send a message via MSN to z Peronówki Send a message via Skype™ to z Peronówki
Default

Quote:
Originally Posted by Przemek View Post
dla szczeniakow niezaleznie od tego, czy karma zawiera srodki na stawy i tak warto dodawac jeszcze inne srodki z glukozamina/chondroityna.. w karmach jesli juz sa te skladniki to wylacznie w ilosciach sladowych... takich, zeby mozna bylo napisac, ze karma je zawiera
Oooo... o tym warto napisac, bo sama bylam tym zaskoczona... Glowna gadka marketingowa reklamujaca karmy dla psow duzych ras i szczeniakow jest tekst, ze karma zawiera dodatki na stawy... Oczywiscie, ze zawiera, ale tak jak pisal Przemek - zwykle sa to wrecz ilosci sladowe (liczylismy, ze CALY 15 kg worek pewnej karmy bardzo znanej firmy ma go tyle co zalecana DZIENNA DAWKA dla szczeniaka ...) Dlatego wielu 'cenionych' producentow nie tylko nie ma podzialu na karmy dla psow doroslych i szczeniakow, ale tez nie dodaje zadnych srodkow na stawy, a zaleca ich oddzielny zakup i dawkowanie stosowne do psa...

A co dawac? Mozna kupic gotowy srodek na stawy (najlepiej jakis kompleksowy). Ale mozna tez kombinowac (bo nie ma jak natura) i dawac psu dodatkowo: tchawice, uszy, chrzastki, sciegna, skore, glowy (koniecznie z oczkami). Do tego co jakis czas ryby morskie (ale zadnej pangi, makreli czy lososia hodowlanego) i olej rybi (tran). Do tego co jakis czas mozna dodawac raki, krewetki (jesli podpiecze sie je w piekarniku to zabawe maja i ludzie i psy ). Mozna zmielic skorupki malzy morskich (ale nie hodowlanych, wiec nie ma co tracic pieniedzy na ostrygi ). Do jedzenia warto co jakis czas dodac troszke kurkumy i imbiru, skorki jablek, olej lniany.

PS. Fish4Dogs ma smakolyki zrobione z suszonych ryb i skor rybich. Tanie nie sa, ale u nas psy szaleja za nimi jak za ciastem z wartobek...
__________________
.

'Z PERONÓWKI'
FACEBOOK GROUP
z Peronówki jest offline   Reply With Quote
Old 09-05-2009, 11:48   #15
z Peronówki
VIP Member
 
z Peronówki's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Późna
Posts: 6,996
Send a message via MSN to z Peronówki Send a message via Skype™ to z Peronówki
Default

Quote:
Originally Posted by Grin View Post
Tego zazdroszczę; my te rarytasy musimy specjalnie zamawiać i cieszyć się, jak w ogóle coś jest, bo podobno wszystko idzie na eksport w kierunku Chin. Nie mówiąc nawet o kasie...
O kozinie, jagnięcinie itp., to możemy praktycznie tylko pomarzyć.
Ale u nas to tez sa jedynie sezonowe "smakolyki"... Bure to taka nasza ekologiczna utylizacja czesci pozostajacych po uboju...maja go duzo glownie przed swietami, gdy ludzie przygotowuja sie do goszczenia rodziny.... (jedynie kaczki mamy stale, no ale psom sie juz znudzily... )

Ale to i dobrze, bo zawsze jest cos co zawsze je cieszy... cos jak pomarancze w czasach komunizmu...
__________________
.

'Z PERONÓWKI'
FACEBOOK GROUP
z Peronówki jest offline   Reply With Quote
Old 09-05-2009, 12:17   #16
Manu
Junior Member
 
Join Date: Feb 2005
Posts: 323
Send Message via Gadu Gadu to Manu
Default

Quote:
Originally Posted by z Peronówki View Post
PS. Oczywiscie nie samym suchym psy zyja... Dzieki nim na wiosce nic sie nie marnuje - dostaja czesci od zwierzat hodowlanych, oraz resztki, ktore zostawiaja po sobie mysliwi... Myszy tez na podworku nie mamy...
Margo, a powiedz, jak załatwiasz sprawę ewentualnych pasozytów w upolowanej zwierzynie ? Kiedyś mysliwy chcial nam podarować upolowanego tego dnia lisa (sam zainteresowany byl tylko kitą), ale odmówiłam, bo to była niedziela, nawet w poniedziałek nie wiem, gdzie bym miała dać mięso do zbadania... Za każdym razem, jak jakis młody i głupi zajączek wlezie nam na podwórko to szczęsliwiec, który go upoluje, ma radochę, a ja stresa, bo się zastanawiam, czy lub ile najadl się pasożytów...
Manu jest offline   Reply With Quote
Old 09-05-2009, 12:30   #17
Margo
Moderator
 
Margo's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Późna
Posts: 1,281
Send a message via Skype™ to Margo Send Message via Gadu Gadu to Margo
Default

Quote:
Originally Posted by Manu View Post
Margo, a powiedz, jak załatwiasz sprawę ewentualnych pasozytów w upolowanej zwierzynie ? Kiedyś mysliwy chcial nam podarować upolowanego tego dnia lisa (sam zainteresowany byl tylko kitą), ale odmówiłam, bo to była niedziela, nawet w poniedziałek nie wiem, gdzie bym miała dać mięso do zbadania... Za każdym razem, jak jakis młody i głupi zajączek wlezie nam na podwórko to szczęsliwiec, który go upoluje, ma radochę, a ja stresa, bo się zastanawiam, czy lub ile najadl się pasożytów...
Tzn z zasady nie daje lisow. Dziki jedynie sporadycznie, gdy zostana upolowane "dla ludzi", czyli przebadane.
Kroliki i sarny Bure dostaja bez obaw nawet jak jakie wpadnie pod TIRa - wlasnie z braku pasozytow sa glownym celem klusownikow w Posce.. Oczywiscie w jelitach zawsze cos przetrwa, ale to samo jest z domowymi krolikami, czy "znaleziskami" ze spaceru - psa trzeba wtedy czasem czesciej odrobaczyc niz przewiduje "plan"....
__________________
.

The customs of your tribe are not laws of nature - George Bernard Shaw
Margo jest offline   Reply With Quote
Old 09-05-2009, 14:10   #18
Grin
Wilkokłak
 
Grin's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Katowice
Posts: 2,220
Default

Quote:
Originally Posted by Margo View Post
Oczywiscie w jelitach zawsze cos przetrwa, ale to samo jest z domowymi krolikami, czy "znaleziskami" ze spaceru - psa trzeba wtedy czasem czesciej odrobaczyc niz przewiduje "plan"....
No właśnie, myślę, że pies (przynajmniej taki jak Łowca) zawsze sobie sam "zabezpieczy" odpowiednią ilość ewentualnych pasożytów, nawet jak się mu nie daje nieprzebadanego mięsa i to nawet w dużym mieście.
Ostatnio paskuda zaczęła znajdować zajęcze bobki (i żeby tylko zajęcze...), a nie zawsze zdążymy wytrząsnąć z gardzieli.

PS
Dzisiaj na szkoleniu okazało się, że jest najbardziej łasy ze wszystkich psów w grupie na znaleziska naziemne (nie mówiąc już nawet o tym, że najbardziej i najdłużej kombinującym, jakby tu je jednak zdobyć... )
Grin jest offline   Reply With Quote
Old 11-05-2009, 09:38   #19
maria_i_wilk
Junior Member
 
maria_i_wilk's Avatar
 
Join Date: Dec 2003
Posts: 387
Default Okiem sceptyka

Radze uwazac z tym tranem i absolutnie nie podawac, gdy nie jest sie w stanie wyliczyc dawki WITAMINY A. Jako witamina rozpuszczalna w tluszczach i KUMULOWANA przez watrobe, moze doprowadzic do niebezpiecznych powiklan i wymaga raczej OGRANICZENIA pokarmow, ktore ja zawieraja, a nie wzbogacania. Z powodu przedawkowania witaminy A mozna umrzec w dosc odleglym odstepie czasu, wiec wlasciciel nie skojarzy, ze zaszkodzil swojemu zwierzeciu. O zmianach skornych nie wspomne.
Podawanie tranu zawierajacego witamine D i witamine A bez dokladnego okreslenia dawkownia uraga wspolczesnej wiedzy medycznej. A jako ze tran (widzialam) moze nie miec podanej zawartosci witamin, nalezy potraktowac go jako niebezpieczny wyciag z watroby i myslec o kilku kroplach jako o odpowiedniku pół kg watroby. Czy ktos z was karmilby psa watroba w takiej ilosci?

20 lat temu z powodu wzrastajacej liczby przypadkow przedawkowania witaminy D (kamica nerkowa, przedwczesne kostnienie nasad) w Polsce rozwazano nawet zakaz jej stosowania bez oznaczania poziomu we krwi. Preparaty tej witaminy oceniano pod katem zgodnosci zawartosci z tym, co bylo napisane na opakowaniu, bo poszla plotka, ze wit. D polskiej produkcji w miare uplywu czasu rozklada sie, a wiec trzeba by dawac jej wiecej i byc moze stad sie bralo przedawkowanie. No i nadal wtedy starzy lekarze zalecali tran. Po zmianie zasad - precyzyjnego dawkowania witaminy D u dzieci problem wydaje sie zniknal.

Co do glukozamina/chondroityna - to nie jest wcale potwierdzone, by na cos wplywaly, oprocz urozmaicania pokarmu, a skutecznosc ilosci zawartej w karmach na poziom we krwi ma sie podobnie, jak skutecznosc magnezu podawanego w postaci kredy dla podniesienia poziomu magnezu we krwi - trzeba by tego zjesc kilogramy, by wchlonelo sie odpowiednio duzo i realnie zmienil sie poziom i dostepnosc dla tkanek. O ile oczywiscie glukozamina czy chondroitynA PRZETRWAJA transport sluzowkowy w jelitach w formie niezmienionej, w co watpie.
Nawet ta "fe", modyfikowana genetycznie zywnosc nie zmienia naszego DNA, bo sie rozklada w przewodzie pokarmowym przed wchlonieciem.

Last edited by maria_i_wilk; 11-05-2009 at 09:40.
maria_i_wilk jest offline   Reply With Quote
Old 08-05-2009, 19:30   #20
z Peronówki
VIP Member
 
z Peronówki's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Późna
Posts: 6,996
Send a message via MSN to z Peronówki Send a message via Skype™ to z Peronówki
Default

Quote:
Originally Posted by konek View Post
Czy ktoś z Was zna te karmy????
http://www.wolfsblut.pl/probki/
Ciekawa jestem. Reklamowane były na dogomanii. Biorąc od uwagę region występowania może Margo i Przemku coś o nich wiecie?
Jasne... sprowadza ja z Niemiec Darek od kangali. Glownym dystrybutorem na Europe jest firma, ktora wczesniej z USA sprowadzala Timberwolfa... Teraz wyrobili sobie swoja wlasna marke. Ale sklad w zasadzie ten sam co wlasnie Timber Wolf czy Taste of the Wild...

Jak wszystkie "wilcze" karmy ma duza zawarosci miesa i zero zboz. Dzieli sie na trzy wersje: Blue Mountain (dziczyzna), Green Valley (jagniecina i losos) i Wild Pacific(ryby i owoce morza). Nie ma tez podzialu na wiek...

Ja osobiscie przekonalam sie po pierwszym worku - zabralam worek przed rokiem do Lazne Belohrad (zapomnialam zamowic inna, ata byla doslownie pod reke) i.... pierwszy raz nie musialam co rano latac do sklepu po serduszka i inne "dosmaczacze" - psy jadly ja sama... Choc kazdy preferuje inne smaki...

Moje ogolnie lubia ryby, wiec co jakis czas kupuje tez Fish4Dogs. Chetnie tez jedza karmy (tluste) jak chocby Acana Sport (wysokokaloryczna).
__________________
.

'Z PERONÓWKI'
FACEBOOK GROUP
z Peronówki jest offline   Reply With Quote
Reply

Thread Tools
Display Modes

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Forum Jump


All times are GMT +2. The time now is 07:54.


Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org