|
|
#24 | ||
|
Senior Member
Join Date: Sep 2008
Location: Sosnowiec
Posts: 1,687
|
Cytat: "łojezu, jaka jatka" ale LUDZIE, nie wciskajcie w ziemię nikogo swoimi obelgami, pomówieniami i prostactwem!!!" - dokładnie też tak uważam - wstyd dla narodu - przecież czytają nas też zagraniczni forumowicze.
Quote:
odwalasz kawał dobrej roboty dziewczyno. Margo – Małgosiu - z całym szacunkiem dla Twoich działań hodowlanych , bardzo proszę nie pisz takich sprzecznych info. dla czytających – przyszłych właścicieli. No przecież niedawno pisane było na forum (nie wskażę gdzie), że między hodowcami jest wymiana informacji o potencjalnym przyszłym chętnym na wilczaka. I co? Jak się to ma do rzeczywistości, w której hodowla „matka” podaje cenę X, a hodowla „córka” podaje cenę XXL. A potem pisze się o cenie zawyżanej dla Polaków np. w Czechach - która w rzeczywistości jest tylko wypośrodkowana (zważywszy na jak piszecie „poniesione” koszty). Quote:
Popatrzcie na tego słodziaka - był szarą „szopą” splątanej sierści i odchodów. W schronie zwróciłam uwagę na jego wielki nochal i ciemne oczy, które ze smutkiem i tęsknotą mówiły:”weź mnie”. I teraz od kilku lat jest nasz, mimo że nie był już szczeniaczkiem. Myślę, że taki nieodpowiedzialny hodowca powinien wybrać się do schroniska i spojrzeć każdemu zwierzęciu w oczy…. Jeżeli nie odczyta z nich strachu, tęsknoty i smutku, to znaczy, że nie zasługuje na żadnego psa, a co dopiero na decydowanie w sprawach rozmnażania (czytaj: odchowania szczeniaków z nieplanowanego miotu).No ale jak „już się stało” i hodowca, który zdaje sobie sprawę z faktu, że nie jest to zgodne z zasadami hodowlanymi, to proponuję takie rozwiązanie aby „naprawił” swój błąd - odchowanie maluchów do wieku, w którym będzie można przeprowadzić zabieg kastracji i sterylizacji (i oczywiście niech to zrobi), i dopiero wtedy niech znajdzie im nowych właścicieli. Jeżeli jesteście na „nie”, to już wiadomo o co chodzi…. |
||
|
|
|
| Thread Tools | |
| Display Modes | |
|
|