Go Back   Wolfdog.org forum > Polski > Różne

Różne O wszystkim co jest związane z CzW

Reply
 
Thread Tools Display Modes
Old 20-02-2011, 20:49   #1
spadzista
the Bright Side of Wild
 
spadzista's Avatar
 
Join Date: Aug 2009
Location: himalaya
Posts: 181
Send a message via Skype™ to spadzista
Default

a to zupełnie inna sprawa czy to zdrowe i przebadane - tyle, że poruszenie jest bardzie moralno-etyczne niż czysto praktyczno zdrowotne - zwierząt konsumpcyjnych nawet nie wolno karmić byle czym tak jak psy wolno..
spadzista jest offline   Reply With Quote
Old 20-02-2011, 22:39   #2
Witek
Plessowy wilczak
 
Witek's Avatar
 
Join Date: Mar 2009
Location: Pszczyna
Posts: 1,200
Default

Bardzo mi się podobał jeden z komentarzy bezpośrednio pod "wywiadem". Mianowicie zaproponowano temu Wietnamczykowi wyjazd do Indii i otwarcie restauracji z wołowiną...
__________________
OBERSCHLESIEN IST MEIN LIEBES HEIMATLAND
Witek jest offline   Reply With Quote
Old 21-02-2011, 01:37   #3
Kason
Junior Member
 
Join Date: Sep 2010
Location: Łódź
Posts: 40
Default

Hipokryzja hipokryzja ... tak tak ...
Wegetarianie zawszę skłaniają się ku argumentowi "a krówki czy kurki to Ci nie żal?"
Nie, ponieważ problem, którzy porusza ta sprawa nie jest absolutnie z tym związany. Mówimy tutaj o kręgu cywilizacyjnym i przenikaniu się kultur ... Ów, Pan restaurator azjatycki jest zapewne zaskoczony naszą reakcją myśląc sobie "ale zaraz ... od małego jadałem psiaki, o co chodzi tym polaczkom, psy się u mnie jada więc tu też powinno, no nie?" No .... nie. Jadanie psów nie jest naszym zwyczajem/tradycją/elementem kultury/przyzwyczajeniem/ceremonią więc najzwyczajniej nie podoba nam się to.

Szpado, tak - jest różnica, ponieważ jako przedstawiciele danego kręgu kulturowego mamy pewne skojarzenia odnośnie funkcji czy zastosowania zwierząt występujących w naszym regionie (mówię o formię czysto użytkowej zwierzęcia co jako ludzie robimy od tysięcy lat) :
- pies: towarzysz, tropiciel, zwiadowca, obrońca, opiekun, przewodnik.

Nie zawiera się w powyższym zestawieniu funkcja psa jako posiłku, ponieważ nie jest to tutaj kultywowane, więc DLATEGO jest różnica kogo zabijamy dla zaspokojenia swego podniebienia.
Kason jest offline   Reply With Quote
Old 21-02-2011, 09:33   #4
Gaga
VIP Member
 
Gaga's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Los Dientitos
Posts: 6,856
Send Message via Gadu Gadu to Gaga
Default

Kason- masz rację, ale niestety rację ma też spadzista, bardzo smutną rację Bo w mało którym kraju istnieją aż takie kontrasty: z jednej strony miłośnicy psów, z drugiej ludzie, którzy traktują psy jak głupie śmieci łańcuchy, topienie, okrutne pozbywanie się niechcianych, brutalne zabijanie itp. Ponadto wcale nie odosobnionym przypadkiem było zabijanie i zjadanie psów w miejscach i czasach, gdzie królował głód i bieda (i mowa tu o czasach już powojennych).
Dla mnie też jest szokiem powstanie takiej "azjatyckiej inicjatywy", ale obawiam się, że porównanie do indyjskich krów jest (biorąc pod uwagę status psa w naszym kraju) mocno naciągane
A chętni do degustacji-na pewno się znajdą
__________________

Hodowca psów to nie funkcja, to nie zawód i nie nazwa hobby - to tytuł i godność. Trzeba na nią zasłużyć i dobrze piastować.
チェイタン。
Gaga jest offline   Reply With Quote
Old 21-02-2011, 10:42   #5
spadzista
the Bright Side of Wild
 
spadzista's Avatar
 
Join Date: Aug 2009
Location: himalaya
Posts: 181
Send a message via Skype™ to spadzista
Default

hmm... artykuł zniknął? albo mają jakieś błędy - może to był zwykły dowcip....
tak czy siak - jeżeli my - polacy - jesteśmy takimi wielkimi wielbicielami psów to lokal szybko upadnie...
spadzista jest offline   Reply With Quote
Old 21-02-2011, 11:05   #6
spadzista
the Bright Side of Wild
 
spadzista's Avatar
 
Join Date: Aug 2009
Location: himalaya
Posts: 181
Send a message via Skype™ to spadzista
Default

nie podam w tej chwili źródła bo czytałam to sprawozdanie w zeszłym roku ale w moim okręgu - 3 gmin zgierz, aleksandrów i konstantynów dziennie do schroniska trafia 3 do 5 towarzyszy, tropicieli, zwiadowców, obrońców, opiekunów czy przewodników...

ostatnio pewien gość z Torunia opowiadał, że całe lato zwozi psy poprzywiązywane do drzew w okolicznych lasach - i że tak można non stop - i to był dla mnie szok bo wyobrażałam sobie pojedyncze przypadki a nie masowe zjawisko- i to nie jest multikulti - TO NASZA POLSKA KULTURA NASZ NARODOWY ZWYCZAJ!!
spadzista jest offline   Reply With Quote
Old 21-02-2011, 11:09   #7
God Of War
Kawał ch*ja
 
God Of War's Avatar
 
Join Date: May 2010
Location: Gdynia/Stargard
Posts: 455
Send a message via Skype™ to God Of War
Default

Ja chcialbym sie dowiedziec tylko jednej rzeczy - dlaczego to MY mamy byc tacy mega tolerancyjni i otwarci na wszystko co w mniemaniu zdecydowanej wiekszosci jest po prostu nie do przyjecia?
__________________
Czarna Helena hoduje bluszcza, sadzi begonie w donice, tylko na stadion nikt jej nie wpuszcza, bo się jej boją kibice. Czarna Helena ma dużo wdzięku, i innych zalet ma parę: wianek na głowie, badylek w ręku, a przed nią bieży owczarek.
God Of War jest offline   Reply With Quote
Old 21-02-2011, 11:16   #8
spadzista
the Bright Side of Wild
 
spadzista's Avatar
 
Join Date: Aug 2009
Location: himalaya
Posts: 181
Send a message via Skype™ to spadzista
Default

Z LASÓW LOTHLORIEN - już była taka sprawa - jeżeli dobrze pamiętam to w Polsce nie wolno zabijać zwierząt towarzyszących a hodowlane do uboju wolno - tyle że nie ma specyfikacji gatunków - czyli jak zaprzyjaźnisz się z cielakiem to już nie możesz go zjeść a jak wyhodujesz stado psów na futro to masz pełne prawo dysponowania ich życiem.

Last edited by spadzista; 21-02-2011 at 11:19.
spadzista jest offline   Reply With Quote
Old 21-02-2011, 11:01   #9
Z LASÓW LOTHLORIEN
Junior Member
 
Z LASÓW LOTHLORIEN's Avatar
 
Join Date: Jun 2010
Location: Lublin
Posts: 298
Default

Można by DUUUŻOOOO mówić o tym czy facet robi dobrze czy źle, roztrząsać aspekt moralny, kulturowy czy jakikolwiek inny. Ja wolę popatrzeć na temat z innej strony, bo co da moje gadanie na ten temat, w mojej ocenie zachowania tego Pana? Chodzi mi o aspekt prawny. W Polsce jeszcze chyba nie spotkano się z takim zamiarem, dlatego też, prawo nie uwzględnia stosownego paragrafu. Tak jak wypowiadał się wyżej wymieniony Pan - nie ma prawa nikt mu tego zabronić. Reasumując:

1. Obrońcy praw zwierząt nie mają nic do gadania.
2. Facet może robić teoretycznie co chce. Jeżeli wyklucza to okrucieństwo wobec zwierząt (ponoć ma sprowadzać gotowy "towar").
3. Jeżeli znajdą się inni podobnie myślący też będą mogli to robić.
4. Nie ma wzmianki o humanitarnym uboju zwierząt towarzyszących w celach konsumpcyjnych, możliwe jest więc wybudowanie ubojni (o ile ktoś dostanie zgodę państwa na coś tak absurdalnego i...wogóle sie odważy ).

Aż mi się niedobrze zrobiło!!!!!!! DLA MNIE CAŁA TA SPRAWA TO ABSURD!

__________________
Pierwszy cios musi być mocny... zaoszczędzi ci to wielu następnych.

Z LASÓW LOTHLORIEN jest offline   Reply With Quote
Reply

Thread Tools
Display Modes

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Forum Jump


All times are GMT +2. The time now is 12:06.


Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org