Go Back   Wolfdog.org forum > Polski > Z życia wzięte....

Z życia wzięte.... Opowiadania ku przestrodze dla przyszłych właścicieli wilczaków...czyli wszystko o charakterze CzW

Reply
 
Thread Tools Display Modes
Old 21-07-2005, 21:12   #1
Gaga
VIP Member
 
Gaga's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Los Dientitos
Posts: 6,856
Send Message via Gadu Gadu to Gaga
Default

No to mlody sie rozkreca :
27. pogryziony i wyciagniety ze sciany kontakt i to tak, ze ciezko go bylo wlozyc
28. otwirte dzrwi do duzego pokoju i stluczony ( po raz drugi!!!) szklany blat ze stolu
29. do konca zjedzony pilot od TV
.....ostatbe wystepy zabraly mu godzine po naprawde meczacym spacerze... zaczelam sie zastanawiac nad klatka...Roman prostestuje a my zacznmiemy mieszkac w domu bez klamek ( mamlo jak tu ladnieeee) tylko krat w oknach brakuje....
__________________

Hodowca psów to nie funkcja, to nie zawód i nie nazwa hobby - to tytuł i godność. Trzeba na nią zasłużyć i dobrze piastować.
チェイタン。
Gaga jest offline   Reply With Quote
Old 19-05-2008, 21:12   #2
justi
Junior Member
 
justi's Avatar
 
Join Date: Apr 2008
Location: dortmund
Posts: 143
Send Message via Gadu Gadu to justi
Default

oh ta ja mam jeszcze szczescie jak do teraz....

bo tylko psuje pileczki, poczte ktura spadala na ziemie(teraz mam juz skrzynke) i kartki albo gazete. jak zapomne cos schowac co adalne to to tez zje ale to moj dobek robi tak samo. jak do teraz jak zostaje sama nic nie na robila wiekrzego, aby tak dalej....
justi jest offline   Reply With Quote
Old 19-05-2008, 22:42   #3
shaluka
Wilczy Duch
 
shaluka's Avatar
 
Join Date: May 2007
Location: Sulejów
Posts: 1,439
Send a message via ICQ to shaluka Send a message via Skype™ to shaluka
Default

U mnie to kilka ... majteczek i bluzeczek na ramiączka, w których Kala uwielbia rozciągliwą gumkę Poza tym to jeszcze kabel od zelazka, calkowicie przegryziony.. No i to by było na tyle i oby tak pozostalo - taa joke
__________________

"...Brak ci tchu i na oślep uciekasz, Wsiąka krew w biały śnieg, czarny piach, Nauczyłeś się dziś od człowieka: Życia chęć jest silniejsza niż strach."
shaluka jest offline   Reply With Quote
Old 02-06-2008, 11:30   #4
Margo
Moderator
 
Margo's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Późna
Posts: 1,281
Send a message via Skype™ to Margo Send Message via Gadu Gadu to Margo
Default

szasztiny.... czekamy na fotki...... (ja nie zapomnialam)
Margo jest offline   Reply With Quote
Old 02-06-2008, 13:29   #5
secki
Head like a hole
 
secki's Avatar
 
Join Date: Jun 2006
Location: 3miasto
Posts: 162
Default

A wiec dobrze.
Beda 2 czesci ( Stary i "Nowy" dom)

Stare mieszkanie
1.Sofa
Projekt - Olaf Petersen
Poprawki Idun Imbus z Peronowki
__________________
Karma - It's A Funny Thing
secki jest offline   Reply With Quote
Old 02-06-2008, 14:02   #6
secki
Head like a hole
 
secki's Avatar
 
Join Date: Jun 2006
Location: 3miasto
Posts: 162
Default

2.Krzeslo

3.Drzwi

4.Szafka (juz jej nie mam
__________________
Karma - It's A Funny Thing
secki jest offline   Reply With Quote
Old 02-06-2008, 14:07   #7
shaluka
Wilczy Duch
 
shaluka's Avatar
 
Join Date: May 2007
Location: Sulejów
Posts: 1,439
Send a message via ICQ to shaluka Send a message via Skype™ to shaluka
Default

a ja poprosze o sciane wieznia odliczajacego czas uwiezienia
__________________

"...Brak ci tchu i na oślep uciekasz, Wsiąka krew w biały śnieg, czarny piach, Nauczyłeś się dziś od człowieka: Życia chęć jest silniejsza niż strach."
shaluka jest offline   Reply With Quote
Old 02-06-2008, 14:18   #8
secki
Head like a hole
 
secki's Avatar
 
Join Date: Jun 2006
Location: 3miasto
Posts: 162
Default

"Nowe" mieszkanie
(generalnie bez komentarza poza tym, ze np wykladzina ma/miala jakies 4 dni)




















Byla jeszcze lodowka, sluchawki itp itd.
Nie zawsze mielismy sile i checi, zeby dokumentowac zniszczenia...
__________________
Karma - It's A Funny Thing
secki jest offline   Reply With Quote
Old 13-06-2008, 20:41   #9
Hexeann
Junior Member
 
Hexeann's Avatar
 
Join Date: Sep 2007
Location: Kampinos
Posts: 97
Default

Hehe!
Do listy szkód Mentaśka mogę dziś spokojnie zaliczyć:
(tu werbel.............................., napięcie rośnie............., nadal werbel i..... brzdęk - talerze i wyjaśnienie tuż)
złamanie główki kości promieniowej ręki lewej - tu patrz łokieć!
Boli jak cholera!
W zasadzie to moja głupota a Mentaś tylko zadziałał swoją siłką - silny jest piesuszek jak się okazało bardziej niż przypuszczałam!
Wracaliśmy ze spacerku, byłam już 20 m. od domu rozluźniona i zadowolona z efektów naszej spacerkowej pracy, zatrzymałam się na chwilę coś mówiąc do Adama. Mentall na flexi 8-metrowej ale stał przy mnie. Nagle u sąsiada pokazał się piesek - ON-ek Imax. Menaś ruszył „z kopyta” się przywitać. Flexi się rozwijała, piesek nabierał prędkości a ja jak zahipnotyzowana wpatrywałam się w taśmę. Dalej już potoczyło się błyskawicznie: Flexi się skończyła a mnie wyrwało z butów! Przefrunęłam jak kondor niezły kawałek i spadając w malwy złamałam tę cholerną rękę! W klinice Damiana powiedzieli mi: Noooo, to pani nie pierwsza po spacerku z dużym pieskiem u nas!
Przypadek nie do gipsu, tylko do ćwiczeń - coby się na stałe w jednej pozycji nie zrosło - koszmar! Moje nowe indiańskie imię to „Wyjąca w nocy”! Swoją drogą niezłe zadanie dla zdolnego fizyka - obliczyć masę i przyspieszenie psa oraz siłę jaka zadziałała na moje bazwładne, ogłupiałe ciało, a wszak żem niemała!

Ehhh...!
Pozdrawiamy!
Znieczulona Hexeann & Mentall
Hexeann jest offline   Reply With Quote
Old 13-06-2008, 22:45   #10
Gaga
VIP Member
 
Gaga's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Los Dientitos
Posts: 6,856
Send Message via Gadu Gadu to Gaga
Default

Bidulka..mozemy podeslac niebieskie tabletki Silne !
Sila uciagu psa ba flexi jest makabryczna.. niestety jak postanowi poleciec to poleci, na ogol razem z czlowiekiem na drugim koncu. Kiedys mnie tam Chey szarpnal na psacerku przed wystawa.. wlasciwie juz mialam wsiadac do auta.. na oststnia chwile szukalam w obledzie drugich spodni bo po przeszorowaniu po asfalcie mialam malo gustowne dziury na kolanach..dobrze, ze tylko tyle
Pozniej juz sie nie dalam :P
Cwicz dzielnie i wracaj szybko do formy A na przyszlosc.. moze juz nie podziwiaj rozwijajacej sie tasmy?
__________________

Hodowca psów to nie funkcja, to nie zawód i nie nazwa hobby - to tytuł i godność. Trzeba na nią zasłużyć i dobrze piastować.
チェイタン。
Gaga jest offline   Reply With Quote
Old 13-06-2008, 23:06   #11
Hexeann
Junior Member
 
Hexeann's Avatar
 
Join Date: Sep 2007
Location: Kampinos
Posts: 97
Default

To ja poproszę te niebieskie! Te moje białe już mnie nie kręcą! Taśmy się już naoglądałam na całe życie, ale zapewniam, że była jak kobra przed atakiem!! Nie miałam żadnych szans z germańskim, k...wa oprawcą (flexi niemiecka) a stare powiedzenie z pewnego czeskiego filmu o tym, że gdyby głupota mogła unosić to niektórzy(-re) lataliby(-łyby) jak gołębice nabrała dziś dla mnie nowego sensu!

skonfundowana
Hexeann (Mentall śpi)
Hexeann jest offline   Reply With Quote
Old 13-06-2008, 23:14   #12
Gaga
VIP Member
 
Gaga's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Los Dientitos
Posts: 6,856
Send Message via Gadu Gadu to Gaga
Default

OKI wysylam, tylko pamietaj! Na ulotce napisane jest, ze po zazyciu nie wolno prowadzic (wilczakow, na flexi zwlaszcza
Wlasciwie to zdecydowanie fatalnie zes sie wpasowala czasowo/..gdyby bylqa to slotna jesein., moglabys nosa nie wysciubiac z domu, a w ulewe, zawieruche.. duzur przejalby Adam
A Ty przy goracej herbqatce.. laba No ale skoro juz sie tak nie ulozylo.. to moze MUSISZ siedziec w domu i jesc duze ilosci lodow (zimne usmierza bol) ?
__________________

Hodowca psów to nie funkcja, to nie zawód i nie nazwa hobby - to tytuł i godność. Trzeba na nią zasłużyć i dobrze piastować.
チェイタン。
Gaga jest offline   Reply With Quote
Old 14-06-2008, 00:39   #13
Nemi
Junior Member
 
Nemi's Avatar
 
Join Date: Apr 2007
Posts: 130
Default

Czy flexi to taka smycz rozwijająca się z rolki ? Jeśli tak - to chyba tylko samobójcy jej używają Oczywiście, Hexeann - bez obrazy Ja nie musiałam liczyć jak zdolny fizyk - po prostu poczułam masę psa x przyspieszenie A mój pies ważył nieco więcej niż wilczak Nigdy więcej !
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i żeby niebieskie tabletki zadziałały

Małgosia i Okruszki
Nemi jest offline   Reply With Quote
Old 14-06-2008, 10:49   #14
Louve
Wilcza Saga
 
Louve's Avatar
 
Join Date: Jul 2007
Location: Częstochowa/Rzeszów
Posts: 809
Default

Ja też miałam taką smycz... miała móc utrzymać psa ważącego nawet do 50kg... Cora raz szarpnęła i smycz się rozpadła A Ona waży niecałe 23kg...
__________________
Bo to wszystko... to takie przesadnie wyraźnie poplątane jest!


Louve jest offline   Reply With Quote
Old 17-06-2008, 21:06   #15
Gaga
VIP Member
 
Gaga's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Los Dientitos
Posts: 6,856
Send Message via Gadu Gadu to Gaga
Default

Quote:
Originally Posted by Nemi View Post
Czy flexi to taka smycz rozwijająca się z rolki ? Jeśli tak - to chyba tylko samobójcy jej używają
Flexi generalnie jest calkiem fajnym wynalazkiemTrzeba tylko poznac jej "ciemna strone" . Ja uzywam od zawsze dla Cheya flexi na spacery osiedlowe, takie gdzie nie ma biegania a puscic nie bardzo moge (koty, male psiaki, bliskosc ulicy itp). Nie musze deptac po trawnikach, mam te 8 metrow zapasu. Nie musze wlazic w kazda dziure za psem. Chey ma doskonale opanowana komende "cofnij" wiec nie musze tez latac naokolo drzew jak mi pies przejdzie druga strona generalnie calkiem uzyteczne 'ciagadło", choc jesli tylko moge, to biore normalna smycz:latwiej sie trzyma, latwo zapina na sobie gdy puszcza sie psa.
Uczac mlodego (za mlodu) kontrolowania tego co robi, uzyskalam przy okazji taki efekt, ze gdy przypadkiem wyrwie mi z reki kasete od flexi, albo ja ja przez nieuwage upuszcze- pies sie zatrzymuje. Wystarczy dzwiek upadajacego plastiku

Ale faktem jest, ze kontrolowanie psa za pomoca flexi jest malo efektywne :P
__________________

Hodowca psów to nie funkcja, to nie zawód i nie nazwa hobby - to tytuł i godność. Trzeba na nią zasłużyć i dobrze piastować.
チェイタン。
Gaga jest offline   Reply With Quote
Old 14-06-2008, 11:23   #16
z Peronówki
VIP Member
 
z Peronówki's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Późna
Posts: 6,996
Send a message via MSN to z Peronówki Send a message via Skype™ to z Peronówki
Default

Quote:
Originally Posted by Hexeann View Post
Do listy szkód Mentaśka mogę dziś spokojnie zaliczyć:
(tu werbel.............................., napięcie rośnie............., nadal werbel i..... brzdęk - talerze i wyjaśnienie tuż)
złamanie główki kości promieniowej ręki lewej - tu patrz łokieć!
No, no..... jeszcze troche a Pudzian-Imbus bedzie mogl sie poczuc zagrozony na swojej pozycji nr. JEDEN Najwiekszych Szkodnikow...

PS. Ktos pytal w PZU czy jest juz ubezpieczenie od wilczakow?
__________________
.

'Z PERONÓWKI'
FACEBOOK GROUP
z Peronówki jest offline   Reply With Quote
Old 14-06-2008, 15:56   #17
konek
Member
 
konek's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Bystrzejowice
Posts: 712
Send a message via Skype™ to konek
Default

Aniu, szybkiego powrotu do zdrowia !!!! Niezły agent Wam rośnie
Quote:
Ktos pytal w PZU czy jest już ubezpieczenie od wilczaków?
O właśnie a może by tak jakieś grupowe ubezpieczenie wynegocjować w PZU dopóki jeszcze może nie wiedzą co to takiego wilczak i nie mają słysznych obaw, że będzie to to w stanie puścić ich z torbami w związku w wielkością i wielością odszkodowań
__________________
http://henrykowka.wolfdog.org/
konek jest offline   Reply With Quote
Old 16-06-2008, 14:55   #18
Joanna
Tmave Zlo
 
Joanna's Avatar
 
Join Date: Mar 2005
Location: Kopana k/W-wy
Posts: 1,196
Send a message via Skype™ to Joanna
Default

Quote:
Originally Posted by Hexeann View Post
złamanie główki kości promieniowej ręki lewej - tu patrz łokieć!
Boli jak cholera!
Bidunia - wszystkiego naj!
Z wilczakiem wszystko jest możliwe. Nawet napaść spokojnej i zrównoważonej dotychczas flexi na Twoją rękę.
A wydawałoby się, że Ty i flexi znacie się wystarczająco długo, żeby mieć do siebie pełne zaufanie....
__________________
Joanna jest offline   Reply With Quote
Old 16-06-2008, 17:21   #19
Hexeann
Junior Member
 
Hexeann's Avatar
 
Join Date: Sep 2007
Location: Kampinos
Posts: 97
Default

Quote:
Originally Posted by Joanna View Post
Z wilczakiem wszystko jest możliwe. Nawet napaść spokojnej i zrównoważonej dotychczas flexi na Twoją rękę.
A wydawałoby się, że Ty i flexi znacie się wystarczająco długo, żeby mieć do siebie pełne zaufanie....
Zrównoważonej??? Toż to jest beeeeestia dzika, musiała być z jakiegoś lewego miotu! Ręka spuchła jak bańka i pojawiły się różnokolorowe i różnokształtne formy graficzne przypominające plamy opadowe! Ale na wystawę do Kalisza i tak pojechaliśmy! Chwalić automatyczne skrzynie biegów!

pozdrawiamy
Hexeann & Mentall
Hexeann jest offline   Reply With Quote
Old 16-06-2008, 17:25   #20
Joanna
Tmave Zlo
 
Joanna's Avatar
 
Join Date: Mar 2005
Location: Kopana k/W-wy
Posts: 1,196
Send a message via Skype™ to Joanna
Default

Chwalić! Ja dwa miechy przefunkcjonowałam zagipsowana od paznokci po łokieć
__________________
Joanna jest offline   Reply With Quote
Reply

Thread Tools
Display Modes

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Forum Jump


All times are GMT +2. The time now is 13:15.


Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org