Go Back   Wolfdog.org forum > Polski > Różne

Różne O wszystkim co jest związane z CzW

Reply
 
Thread Tools Display Modes
Old 04-04-2009, 09:17   #1
Rona
Distinguished Member
 
Rona's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Kraków
Posts: 3,509
Default

Witam serdecznie z Krakowa
Quote:
Originally Posted by trunksia&witgor View Post
Co prawda nie wiem czy będzie bardziej wilcza, po mamie, czy bardziej wilczórowata po tacie, ale i tak myślę, że na dzień dobry wilczakowym zwyczajem zje nam pół domu
Skąd Ci przyszło do głowy że tatuś jest wilczurkowaty? Nie widziałam go co prawda na żywo (więc mogę się mylić), ale na fotkach ma piękne, długie nogi, dobre proporcje,.. fajny psiak w lekkim słowackim typie! I jak słyszę od "znawcy", (czyli Pauli, która siedzi koło mnie i zabiera do Brazylii siostrę Twojej suni) - jego ojciec (czyli dziadek Twojej małej) pochodzi z dość interesującej linii.
__________________


Last edited by Rona; 04-04-2009 at 09:26.
Rona jest offline   Reply With Quote
Old 04-04-2009, 09:37   #2
Witek
Plessowy wilczak
 
Witek's Avatar
 
Join Date: Mar 2009
Location: Pszczyna
Posts: 1,200
Default

Quote:
Originally Posted by Rona View Post
Skąd Ci przyszło do głowy że tatuś jest wilczurkowaty? Nie widziałam go co prawda na żywo (więc mogę się mylić), ale na fotkach ma piękne, długie nogi, dobre proporcje,.. fajny psiak w lekkim słowackim typie! I jak słyszę od "znawcy", (czyli Pauli, która siedzi koło mnie i zabiera do Brazylii siostrę Twojej suni) - jego ojciec (czyli dziadek Twojej małej) pochodzi z dość interesującej linii.
Słyszeliśmy, że jedno maleństwo do Brazyli leci A która sunia leci jeśli mogę spytać? Bo okazało się, że jesteśmy autorami imienia od jednej z nich- Amortis (czyli nie-śmierć)
A tatusia widzieliśmy na żywo i jest strasznie sympatyczny, ale od razu widać, że to pies a nie wilk. Natomiast mama do pomylenia z wilczyca i też strasznie wesoła przylepa. Wiec myślę, że szczeniaki będą podobne. Ale wyglądu raczej nie da się określić przy takich maleństwach(?). Sądząc po kolorze futerka to Asta ma szanse być podobna do mamy, ale jak będzie to się okarze, i tak będziemy kochać- w końcu to będzie nasze drugie dziecko
Witek jest offline   Reply With Quote
Old 04-04-2009, 11:12   #3
Halski
Forest Hood
 
Halski's Avatar
 
Join Date: Jun 2008
Location: Radom
Posts: 93
Send a message via Skype™ to Halski Send Message via Gadu Gadu to Halski
Default

My również witamy właścicieli jak i nową członkinie stada. Piękny okres przed wami-życzymy wiele cierpliwości
__________________

www.foresthood.republika.pl
Halski jest offline   Reply With Quote
Old 04-04-2009, 11:12   #4
Rona
Distinguished Member
 
Rona's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Kraków
Posts: 3,509
Default

Quote:
Originally Posted by trunksia&witgor View Post
Bo okazało się, że jesteśmy autorami imienia od jednej z nich- Amortis (czyli nie-śmierć)
No to nie trafiliście ...po portugalsku brzmi strasznie "śmiertelnie" Jeśli akurat ta sunia poleci za morze, to będzie musiała mieć inne "domowe" imię, bo nikt nie odważyłby się tak wołać na psa.
__________________

Rona jest offline   Reply With Quote
Old 04-04-2009, 11:17   #5
aneta1
Member
 
aneta1's Avatar
 
Join Date: Mar 2007
Location: Będzin
Posts: 708
Send a message via Skype™ to aneta1 Send Message via Gadu Gadu to aneta1
Default

Rona a tak dokładnie to po przełożeniu na nasze jak brzmi ??????????????
__________________


aneta1 jest offline   Reply With Quote
Old 04-04-2009, 11:40   #6
Grin
Wilkokłak
 
Grin's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Katowice
Posts: 2,220
Default

To Paula jeszcze w Polsce? Pozdrawiamy.
I czekamy na jej zdjęcia, które w wielkich ilościach robiła w Nitrze.
Grin jest offline   Reply With Quote
Old 04-04-2009, 17:34   #7
Rona
Distinguished Member
 
Rona's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Kraków
Posts: 3,509
Default

Quote:
Originally Posted by Grin View Post
To Paula jeszcze w Polsce? Pozdrawiamy.
I czekamy na jej zdjęcia, które w wielkich ilościach robiła w Nitrze.
Paula zwiedza Kraków i uczy się polskiego Też pozdrawia serdecznie.


Zdjęcia co prawda robiła ale aparatem Margo, więc będą kiedy Małgosia znajdzie wolną chwilę, żeby je załadować do galerii. A to może być trudne, bo za kilka dni przyjeżdża Marcy z USA (hodowla Galomy Oak)
__________________

Rona jest offline   Reply With Quote
Old 04-04-2009, 17:08   #8
Rona
Distinguished Member
 
Rona's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Kraków
Posts: 3,509
Default

Quote:
Originally Posted by aneta1 View Post
Rona a tak dokładnie to po przełożeniu na nasze jak brzmi ??????????????
"Zmarła" Wołałabyś tak na swoją suńkę?
__________________

Rona jest offline   Reply With Quote
Old 04-04-2009, 20:32   #9
Witek
Plessowy wilczak
 
Witek's Avatar
 
Join Date: Mar 2009
Location: Pszczyna
Posts: 1,200
Default

Prostując mortis z łaciny znaczy niosąca śmierć co jakby nie patrząc jest adekwatne do zachowań wilków (czyt. drapieżca nie roślinożerca). A tak na marginesie trzeba podchodzić do imion z lekkim przymróżeniem oka kto wie może mortis w języku pigmejów z papui znaczy coś całkiem sympatycznego (niewiem nie sprawdzałem).

Last edited by Witek; 04-04-2009 at 20:37.
Witek jest offline   Reply With Quote
Old 04-04-2009, 21:04   #10
Rona
Distinguished Member
 
Rona's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Kraków
Posts: 3,509
Default

Quote:
Originally Posted by trunksia&witgor View Post
Prostując mortis z łaciny znaczy niosąca śmierć co jakby nie patrząc jest adekwatne do zachowań wilków (czyt. drapieżca nie roślinożerca). A tak na marginesie trzeba podchodzić do imion z lekkim przymrużeniem oka kto wie może mortis w języku pigmejów z papui znaczy coś całkiem sympatycznego (nie wiem nie sprawdzałem).
No właśnie. Po prostu zabawny pech, że Amortis po portugalsku nie znaczy czegoś innego i ... tylko tyle.
__________________


Last edited by Rona; 04-04-2009 at 21:13.
Rona jest offline   Reply With Quote
Old 04-04-2009, 12:31   #11
Witek
Plessowy wilczak
 
Witek's Avatar
 
Join Date: Mar 2009
Location: Pszczyna
Posts: 1,200
Default

Quote:
Originally Posted by Rona View Post
No to nie trafiliście ...po portugalsku brzmi strasznie "śmiertelnie" Jeśli akurat ta sunia poleci za morze, to będzie musiała mieć inne "domowe" imię, bo nikt nie odważyłby się tak wołać na psa.
Amortis miała się nazywać nasza sunia, ale właśnie ze względu na znaczenie zdecydowaliśmy sie na Astarte -boginie miłości i wojny- wydaje mi się, że to troche odzwierciedla nas samych
A właścicielce hodowli bardzo się spodobało Amortis i zdecydowała nazwać tak innego szczeniaczka.
Witek jest offline   Reply With Quote
Old 04-04-2009, 13:54   #12
Wojtek
Silver Power
 
Wojtek's Avatar
 
Join Date: Jun 2004
Location: Międzyborów
Posts: 114
Send a message via Skype™ to Wojtek
Default

Serdecznie witamy i pozdrawiamy
__________________
http://www.frey.com.pl/wilczak/
Wojtek jest offline   Reply With Quote
Reply

Thread Tools
Display Modes

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Forum Jump


All times are GMT +2. The time now is 05:51.


Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org