|
|
|
|||||||
| Hodowla Informacje o hodowli, selekcji hodowlanej i miotach.... |
![]() |
|
|
Thread Tools | Display Modes |
|
|
|
|
#1 |
|
Senior Member
Join Date: Dec 2007
Posts: 1,265
|
Kasia na jakiej smyczy. W miasto i teroryzm. Potem bedą mieli o czym w gazetach pisać.
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
VIP Member
|
Wczoraj do warszawskiej grupy CzW dołączył kolejny wilczak.... lub raczej wilczakówna - Łada z Peronówki
![]() ![]()
__________________
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Wilkokłak
Join Date: Aug 2008
Location: Katowice
Posts: 2,220
|
Jejku, ona teraz to cały braciszek, z tym że Łowca nie jest jednak aż takim brunetem. Jego "ciemnienie" zatrzymało się póki co na pewnym etapie.
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
Member
Join Date: Dec 2007
Posts: 993
|
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
Wilczy Duch
|
Fajny z niej rudzielec.
P.S. Przepraszam, ze tutaj, ale pisalam normalnie i nic.. Pisze wiec tu. Prosze o poprawe daty narodzin Kali (15.02) w bazie. |
|
|
|
|
|
#6 |
|
Wilkokłak
Join Date: Aug 2008
Location: Katowice
Posts: 2,220
|
Mam pytanie do Kasi82. Nie jest to broń Boże wścibstwo, ale zwykła ciekawość.
Gdy Łycko do Was zawitał, miał już parę ładnych miesięcy. Jak w związku z tym wyglądały te pierwsze dni pod Waszym dachem? Czy od razu zaakceptował Was jako swoje nowe stado, czy też trochę czasu mu to zajęło? Jak przyjął jazdę samochodem? Czy potrafił od razu chodzić na smyczy? A jak z zostawaniem samemu w domu? W końcu tak długo przebywał cały czas ze stadem. Ciekawi mnie, czy mieliście większe problemy, niż to zwykle bywa, gdy się bierze parotygodniowego szczeniaka. |
|
|
|
|
|
#7 |
|
Junior Member
Join Date: Apr 2009
Location: Warszawa
Posts: 67
|
po kolei
podróż do domu eeeeee te jedyne 12 godzin z 3 GODZINNYM potem przez pierwszy tydzień nie odstępował nas na krok aż do teraz kiedy to zaczyna nas olewać normalnie cóż podłapałam "papa" i jakoś za mną wraca do domu co do smyczy no cóż pogodził się jakoś próbował trochę gryźć ale po paru kategorycznych FE ma ja w nosie poza tym my przywieźliśmy go 8 kwietnia a już 18 kwietnia byliśmy na pierwszych zajęciach na PT ------ i tu się chwalę jest najmłodszy w grupie i dołączyliśmy na 3 zajęcia i NICZYM nie ustępuje owczarkom i labradorom ze szkolenia śmiem twierdzić że cholernie szybko łapie co i jak co jeszcze winda była straszna przez pierwsze trzy dni teraz wchodzi na luzaku (wszystko zasługa serc kurzych którymi wypełniłam całą zamrażarkę jedyne co go wciąż przeraża to zejście choćby na dół do metra że o wejściu na stacje nie wspomnę autobusy są ok jak stoją i nie syczą ... tak z przystanku jak autobus podjedzie to wsiadać nie chce z zostawaniem sam w domu... hmm ja i Łukasz wzieliśmy urlopy i przez dwa tygodnie uczyliśmy go zostawać w domu poprzez wychodzenie z domu w tę i spowrotem i nagradzanie za ciszę teraz od 27 kwietnia czyli od 4 dni zostaje sam - bilans obgryzł wczoraj trochę tynku z rogu ściany przy wejściu do domu no i nie ma co ukrywać nie trzyma jeszcze jak duży pies ale stara się wczoraj była tylko kupa Last edited by Kasia82; 30-04-2009 at 11:39. |
|
|
|
![]() |
| Thread Tools | |
| Display Modes | |
|
|