Go Back   Wolfdog.org forum > Polski > Żywienie i zdrowie

Żywienie i zdrowie Czym żywić wilczaka, informacje o karmach i pomysły na smakołyki, jak szczepić i co robić, gdy pies zachoruje....

Reply
 
Thread Tools Display Modes
Old 31-07-2008, 09:40   #1
shaluka
Wilczy Duch
 
shaluka's Avatar
 
Join Date: May 2007
Location: Sulejów
Posts: 1,439
Send a message via ICQ to shaluka Send a message via Skype™ to shaluka
Default

Freyka jest niesamowita, a ducha ma tak silnego i kochajacego zycie, ze nie jeden zdrowy wilczak moglby jej pozazdroscic. W tym roku w Lazne znów nie chciala być gorsza i pokazała tym innym psom oraz ich wlascicielom, ze litosci nie lubi, a chodzenie to nie taka trudna sprawa

Kilka drobnych dowodow w postaci zdjeć ( malej najbardziej chciało się chodzic, kiedy szlysmy na spacery i tam na polanie tez chciala sie poscigac z Ish i Kalą):






I relaksik:
__________________

"...Brak ci tchu i na oślep uciekasz, Wsiąka krew w biały śnieg, czarny piach, Nauczyłeś się dziś od człowieka: Życia chęć jest silniejsza niż strach."
shaluka jest offline   Reply With Quote
Old 31-07-2008, 09:42   #2
shaluka
Wilczy Duch
 
shaluka's Avatar
 
Join Date: May 2007
Location: Sulejów
Posts: 1,439
Send a message via ICQ to shaluka Send a message via Skype™ to shaluka
Default

i kilka mniaturek :


__________________

"...Brak ci tchu i na oślep uciekasz, Wsiąka krew w biały śnieg, czarny piach, Nauczyłeś się dziś od człowieka: Życia chęć jest silniejsza niż strach."
shaluka jest offline   Reply With Quote
Old 31-07-2008, 13:34   #3
Gia
K-Lee Family
 
Gia's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Wrocław
Posts: 2,400
Send a message via Skype™ to Gia Send Message via Gadu Gadu to Gia
Default

super!!!!!
śliczna jest i taka uśmiechnięta
jeszcze troszkę i będzie śmigać szybciej niż ustawa przewiduje
__________________

Gia, K-lee Vornja z Peronówki & Gran Rosa Amiga Atropa Bella Donna...
Gia jest offline   Reply With Quote
Old 01-08-2008, 02:48   #4
Nebulosa
Moderator
 
Nebulosa's Avatar
 
Join Date: Oct 2004
Location: Rio Grande do Sul
Posts: 1,334
Send a message via ICQ to Nebulosa Send a message via MSN to Nebulosa Send a message via Skype™ to Nebulosa
Default

Wow!!!
Prozse, któs moze aktualizowac ten topic na engielski forum??
gratulacje Macia!!!
__________________
http://www.wolfdog.org/forum/signaturepics/sigpic1100_1.gif
Nebulosa jest offline   Reply With Quote
Old 01-08-2008, 10:19   #5
shaluka
Wilczy Duch
 
shaluka's Avatar
 
Join Date: May 2007
Location: Sulejów
Posts: 1,439
Send a message via ICQ to shaluka Send a message via Skype™ to shaluka
Default

postaram sie dzis wieczor, jesli Macia się zgodzi..
__________________

"...Brak ci tchu i na oślep uciekasz, Wsiąka krew w biały śnieg, czarny piach, Nauczyłeś się dziś od człowieka: Życia chęć jest silniejsza niż strach."
shaluka jest offline   Reply With Quote
Old 07-06-2011, 20:05   #6
Macia
Junior Member
 
Macia's Avatar
 
Join Date: Nov 2005
Posts: 154
Default

Minęły już prawie 3 lata od założenia tego tematu, a ok. 4 od wypadku. Postanowiłam się odezwać ponieważ stwierdziłam, że po takim czasie mam już pojęcie jak wygląda życie codzienne z takim psem. Planowałam nawet napisać artykuł o życiu z kalekim wilczakiem, ale najpierw sesja. Piszę to ponieważ mam nadzieję, że gdy ktoś kiedyś stanie przed podobnym dylematem i będzie się wahał podejmie odpowiednią i odpowiedzialną decyzję. Na początek chcę napisać, że Freyr ma się dobrze. Jak zwykle rządzi w domu i myśli, że świat kręci się wokół niej. Przez te lata zdążyła stracić palec, zęba i przejść krwotoczne zapalenie jelit (chyba o tym pisałam). Niewiele to dla niej znaczy, nadal broi i robi nam na przekór. Gdy miała ok. 3 lat zaczęły się problemy z moją drugą suką Husky. Pogryzły się 2 razy (Freyr zaczęła) i dwa razy wygrała moja kaleka. Skończyła jedynie z blizną pod okiem. W tej chwili ich stosunki są poprawne. W ryzach utrzymuje Frajerkę mój mały kundelek Nanna . Od prawie 2 lat mamy DT dla szczeniaków. Przewinęło się ich ok. 30 i Frajerka najpierw wybiera sobie swojego (podchodzi i uderza łapą, jak mały piśnie lub ucieknie to go ignoruje, jeśli się odgryzie to jest już jej), a potem ma rozrywkę na kolejne tygodnie. Zdrowie jej dopisuje, niedawno miała problemy z pęcherzem i piaskiem w nerkach, ale już jest lepiej. Musimy sobie jednak zdawać sprawę, że po tylu latach ręcznego wysikiwania może być różnie. Jednak najgorsze jest to, że nie trzymają jej zwieracze gdy się cieszy. Tak więc na powitanie zawsze mam śmierdząca niespodziankę. Przyzwyczailiśmy się do tego i po prostu po całym domu są porozkładane papiery w rolkach i każdy wie co robić. Niektórzy goście czasami dziwnie patrzą, ale to ich problem. Można sobie jednak wyobrazić jak to wygląda gdy Freyr się zatruje i ma biegunkę... No właśnie, bywa wesoło . Trzeba sobie też zdawać sprawę, że taki pies nie może zostać sam. Nie da się wyjechać i zostawić go komuś pod opieką. Niedawno mieliśmy problemy rodzinne i każdy był w innym miejscu w Polsce. Nie wiem jakbyśmy sobie poradzili gdyby nie moją koleżanka, która 2 razy dziennie przyjeżdżała ją wysikiwać. Taki pies to duża odpowiedzialność, ale i wielka radość. Freyr się niczym nie przejmuje, wychodzi z założenia, że skoro o nią dbamy to widocznie jest tego warta. Mimo tego, że często bywała u weterynarzy, nadal się cieszy na ich widok, co bywa bolesne, bo wtedy podskakuje i wskakuje na człowieka przednimi łapami. Jest to wspaniały pies, który potrafi na oczach całej rodziny ukraść z kanapy poduszkę, uciec potykając się o nią, by w końcu się na niej położyć i udawać, że nie wie o co chodzi. Chciałabym tu publicznie podziękować Margo i Przemkowi za tak wspaniałego psa. Nie wszystko się potoczyło jak planowaliśmy, ale takie jest życie. Dzięki mojej Gąsieniczce jestem na takich, a nie innych studiach i może tak miało po być. Przepraszam za tak długi wywód, ale w końcu znalazłam trochę czasu. Postaram się jak wrócę do domu porobić Mułciowi kilka zdjęć i nagrać filmik. Pozdrawiam wszystkich, którym chciało się to czytać.
Macia jest offline   Reply With Quote
Old 07-06-2011, 20:23   #7
Gaga
VIP Member
 
Gaga's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Los Dientitos
Posts: 6,856
Send Message via Gadu Gadu to Gaga
Default

A my pozdrawiamy Was i życzymy zdrowia dla Frajera, bo radość życia już ma
__________________

Hodowca psów to nie funkcja, to nie zawód i nie nazwa hobby - to tytuł i godność. Trzeba na nią zasłużyć i dobrze piastować.
チェイタン。
Gaga jest offline   Reply With Quote
Old 15-06-2011, 13:20   #8
z Peronówki
VIP Member
 
z Peronówki's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Późna
Posts: 6,996
Send a message via MSN to z Peronówki Send a message via Skype™ to z Peronówki
Default

Quote:
Originally Posted by Macia View Post
Chciałabym tu publicznie podziękować Margo i Przemkowi za tak wspaniałego psa. Nie wszystko się potoczyło jak planowaliśmy, ale takie jest życie.
Nie nam dziekowac, ale Tobie... Wlasnie takich wlascicieli mozna sobie zyczyc - ktorzy beda trwac przy swoim psie w kazdym momencie i w kazdej sytuacji....
__________________
.

'Z PERONÓWKI'
FACEBOOK GROUP
z Peronówki jest offline   Reply With Quote
Reply

Thread Tools
Display Modes

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Forum Jump


All times are GMT +2. The time now is 09:34.


Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org