View Single Post
Old 17-09-2010, 18:35   #44
agat
Junior Member
 
agat's Avatar
 
Join Date: Sep 2010
Location: Dąbrówka k. Poznania
Posts: 6
Default

Quote:
Originally Posted by z Peronówki View Post
Rasa lagodna, a suke dostal, bo poprzednia wlascicielka oddala ja z powodu agresji....
Hmm… nie wiem „Z Peronówki” jak ci na to odpowiedzieć. Jesteś hodowcą a więc wychodzę z założenia, że znasz z autopsji pieski świat. Każdy pies jest inny. Jego zachowanie kształtuje człowiek i otoczenie, warunki w jakich żyje, czego doświadcza. Możemy mówić o predyspozycjach rasowych ale nie gwarantuje ona charakteru. „Wilczakowe” charaktery są różne i są one klasyfikowane. Na stronie hodowlni z Peronówki, we wzorcu rasy agresywność jest na liście wad dyskwalifikujących. Może to był powód oddania suczki? Mimo, że wobec mnie nie przejawiała agresji była agresywna wobec dwóch mężczyzn stojących przy jej wybiegu.

Czytając Wasze wypowiedzi w tym wątku zaczynam się gubić. Raz czytam o podejrzeniu kradzieży zdjęć, drugi raz o skundleniu.
Quote:
Originally Posted by Gaga View Post
I podobnie jak nieprawdziwy jest namiar na "ojca " szczeniąt, nieprawdziwe mogą być zdjęcia- jak najbardziej ładnych i prawdziwych czw Stąd moje podejrzenia o kradzież zdjęć. Zastanawiam sie czy nei warto byłoby dac te zdjęcia na fora w innych językach i spytać, czy ktoś nie rozpoznaje swoich maluchów.
Miru wspominała o jakiejś „hodowli” spod Wieliczki. Chętnie poznam więcej faktów z historii tej hodowli.

Quote:
Originally Posted by Elentia View Post
(…) nie rozumiem, rasę wybiera się z powodu jakiś predyspozycji, charakteru, wyglądu, użytkowości, rodowód jest niejaką gwarancją, a raczej zwiększa prawdopodobieństwo, że charakter i zdrowie będzie poprawne.
Dla mnie Elentio rodowód nie stanowi gwarancji dobrego zdrowia czy charakteru. Nie wiem jak jest dzisiaj, ale przed laty rodowód otrzymywały tylko pierwsze cztery szczenięta w miocie. Reszta już nie. Miałam w swoim życiu dwa rodowodowe psy, kilka rasowych bez rodowodu i kilka mieszańców. Żadnego ze swoich psów nie wystawiałam i nigdy nie to było moim celem. Owszem, decydując się na wybór rasy kieruję się opisem predyspozycji charakterologicznych. Ważne jest dla mnie abyśmy (pies i ja) czerpali radość z wzajemnych aktywności a nie męczyli się ze sobą.

Quote:
Originally Posted by Narvana View Post
Hehe, czekalam na ten tekst (Margo, a nie mowilam?)

Norma z takim okresleniem. Dlatego osobiscie przez takie poglady boje sie, do kogo pojda wilczaki i co ogolnie stanie sie z ta rasa...
Narvana co ma wnieść w dyskusję Twoja aluzja? Skonkretyzuj swoją wypowiedź.
agat jest offline   Reply With Quote